
EURO, DOLAR,FRANK w górę!
Autor: Aleksander Gumiński piątek, 07 maja 2010 12:07
Od początku tygodnia euro podrożało o ponad 30 groszy. Złoty silnie traci też na wartości w stosunku do dolara i franka szwajcarskiego. Na rynku walutowym dominuje niepewność. Ale analitycy podkreślają, że nie ma powodów do paniki. A wahania kursów spowodowane wpływem kryzysu w Grecji mają raczej przejściowy charakter. Mimo tego nie jest wykluczone, że przez najbliższe miesiące będziemy płacić wyższe raty kredytów w walutach obcych, więcej będą nas kosztować zagraniczne wycieczki i tankowanie na stacji paliw.
Osłabienie złotego nie jest jednak wynikiem nagłego pogorszenia się kondycji naszej gospodarki, bo ta według Komisji Europejskiej ma - obok słowackiej - najlepsze perspektywy w całej Unii Europejskiej
Ekonomiści podkreślają, że w przypadku takich zawirowań na rynkach, z jakimi mamy do czynienia obecnie, naturalną reakcją jest pozbywanie się przez inwestorów złotego i przenoszenie kapitałów na rynki uznawane za stabilniejsze.
Drożejące w ostatnich dniach waluty to natomiast dobra wiadomość dla firm, które eksportują swoje produkty i usługi za granicę. W przeliczeniu na złote otrzymują one o kilka procent więcej niż jeszcze parę dni temu. Z osłabienia złotego zadowolone powinny być także osoby, które zarabiają za granicą. Jeżeli ktoś miesięczne zarabia dwa tysiące euro to jego pensja w przeliczeniu na złote w zeszły czwartek była wyższa o niemal 200 złotych niż jeszcze na początku miesiąca.
Źródło: http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/przed;nami;walutowa;hustawka;euro;moze;kosztowac;4;3;zl,79,0,617551.html , 7.05.2010

